23 września 2017 Zarejestrowanych 40734
Twoje miasto: Toruń

Porozmawiajmy na temat Osetii

wróć do aktualności

Porozmawiajmy na temat Osetii

20 lipca 2017 13:22

 

Zapraszamy do wywiadu z szefem kuchni jedynej Osetyjskiej restauracji w Polsce - Marcinem Kosińskim! 

 

 

 

 

 

D: Osetia ma już rok, dla tych którzy jeszcze Was nie znają opowiedz kilka słów o restauracji i o tym jak powstała.

M: Restauracja powstała dzięki Panu Władysławowi i jego synowi Aslanowi. Pan Władysław jest głównym inwestorem w restauracji a w Polsce jest również właścicielem firmy UMC Poland i kiedy przybył do Polski brakowało mu restauracji z rodzimą kuchnią. Tutaj warto wspomnieć ,że właściciel lokalu pochodzi z Osetii Północnej, jako młody człowiek wyjechał na studia do Moskwy i tam zaczęła się jego kariera. Aktualnie posiada własne fabryki, lokale , winiarnię , produkuje sery ekologiczne. Spotkaliśmy się przypadkiem przy okazji przygotowywania pikniku dla pracowników UMC Poland i obserwując moja pracę w kuchni wymyślił ,że będę szefem kuchni w jego lokalu. Po pół roku od tego wydarzenia dowiedziałem się o otwarciu lokalu Osetia.


D: Ale jesteś tu od początku?

M:Tak, od samego początku. Pomagałem tu od pierwszych remontów gdzie pomagał mi nawet mój Tata. Wraz z Pawłem Jańczakiem który również włożył tu mnóstwo pracy oraz Naszym menagerem Wojtkiem Jankowskim wspólnie tworzymy tą restaurację, tworzymy fajny zgrany team dzięki któremu stworzyliśmy nową markę na gastronomicznej mapie Torunia.
Co warte podkreślenia oprócz Pana Władysława który pochodzi z Kaukazu w kuchni od początku pracują dwie Panie pochodzące z Osetii dzięki czemu Nasze potrawy są wiernie oddają kuchnię tamtego rejonu.

 



D: Wróćmy w taki razie jeszcze do kuchni kaukaskiej, bo powiem szczerze jedyne skojarzenia jakie miałem przed przyjściem do Was to kuchnia gruzińska. Powiedz proszę te kuchnie są do siebie podobne?

M: Tak , te kuchnie są zbliżone do siebie, bo tak naprawdę kuchnia gruzińska to pierogi chinkali, chachapuri po adżarsku, pielmienie, barszcz , jagnięcina no i przede wszystkim przyprawy. Bardzo dużo używa się tutaj kolendry, czosnku,majeranku,orzechów,tymianku. Osetia i Gurzja jak najbardziej mają zbliżone do siebie kuchnie.
Naszym sztandarowym daniem są pierogi osetyjskie.

D: Dziękujemy za przybliżenie kuchni z rejonu Kaukakazu , a teraz opowiedz nam proszę o planach na przyszłość.

M:Planem Pana Władysława jest otwieranie kolejnych lokali. W najbliższych tygodniach będziemy otwierać i tworzyć nową kuchnie w Bratysławie. Skończyliśmy wraz z Telewizją Toruń nagrywanie odcinków „Gotuj z Osetią” i przez chwilę teraz mnie nie będzie na miejscu, tutaj już mamy wszystko poukładane i nowym zadaniem na najbliższe zadanie to stworzenie nowej restauracji. Będzie nazywała się Nobile od Naszej winiarni Winnum Nobile.  Tam dalej w menu pewnie zagoszczą elementy kuchni Osetyjskiej ale będzie to w większości kuchnia europejska połączona z winem.

 


D: Czyli rozumiem ,że opuszczasz Toruń?

M: Nieee, nie zostawiam Torunia ( śmiech) . Osetia to moje kulinarne dziecko i na pewno będę się nim cały czas opiekował a Toruń to mój dom i mam z nim związane plany.  Planuje warsztaty kulinarne w Przysieku a na 11 Listopada na Święto Gęsiny chciałbym przygotować specjalnie na tą okazję kilka dań z gęsiny.


D: Ostatnio w Toruniu jest o Was głośno. Współpraca przy okazji sportów, piłka nożna, koszykówka, różne konferencje prasowe. Powiedz proszę kilka słów o tej współpracy.

M:Tak naprawdę zaczęło się niewinnie, pierwsze spotkanie np. z koszykówką polegało na tym ,że przygotowywałem burgery amerykańskie dla koszykarzy, a że smakowało im wszystko niesamowicie to współpracujemy coraz szerzej

 


D: Ja tylko wtrącę ,że chyba śmiało można powiedzieć ,że w zeszłym sezonie ani po Was ani po koszykarzach nie spodziewał się aż takich sukcesów

M: Właśnie! Śmieje ,że wszyscy którzy współpracują z Kosińskim to zawsze odnoszą sukces (śmiech) a tak na poważnie zdobyli srebrny medal i jest to niewątpliwie wielki sukces, ale współpracujemy również przy organizacji konferencji prasowych, zawodów MMA czy piłkarskich.

D: Marcin powiedz mi proszę czy jako szef kuchni przygotowujesz na takie wydarzenie specjalne menu, czy są to dania osetyjskie widniejące na stałe w karcie menu?

M:Nie tylko, w przypadku organizowanych u Nas wydarzeń menu ustalamy indywidualnie z Naszymi gośćmi ale jak najbardziej łączymy tutaj kuchnie osetyjską z kuchnią europejską i polską. Nie chcemy znudzić smakami Naszych gości.

 


D: Czy mimo tych wszystkich sukcesów są jakieś plany, cele których nie udało się zrealizować?

M: Myślę ,że zdecydowanie pełny sukces. Myślałem ,że zdecydowanie dłużej zajmie nam nauczenie Polaków tej kuchni Osetyjskiej ale restauracja radzi sobie świetnie. Sam jesteś u Nas częstym gościem więc możesz potwierdzić, że  pokaźną frekwencję szczególnie w weekendy.


D: Znamy już plany restauracji, na koniec powiedz nam w takim razie jeszcze jakie plany ma Marcin Kosiński?

M: Podstawą są podróże po świecie ,i czerpanie inspiracji z innych kuchni bo gotowanie to sztuka ,na talerzu przekazujemy nasze uczucia po przez smaki i kolor.  Moim planem na sezon 2017/2018 jest napisanie książki. Połączenie kuchni nowoczesnej z tradycją, dostępności dobrych i zdrowych produktów dostępnych w jednym miejscu. Kuchnia ma być być dobra, lekka zdrowa.  Chciałbym również wydać  kalendarz na 2018 rok w którym znajdą się sezonowe dania na każdy miesiąc.

D: Dzięki wielkie za rozmowę! Chciałbyś jeszcze coś dodać?

To ja dziękuję portalowi DniemiNoca.pl, Telewizji Toruń no  i korzystając z okazji chciałbym podziękować wszystkim naszym Gościom, tych którzy u Nas jeszcze nie byli zaprosić do skosztowania wyjątkowej kuchnia jaką niewątpliwie jest kuchnia północnej Osetii. Chciałbym również podziękować za wyśmienitą współpracę Pawłowi Jańczakowi i Wojtkowi Jankowskiemu bo tylko wspólna praca doprowadziła nas do  miejsca w którym teraz się znajdujemy. Na sam koniec muszę dodać już ostatnie ale chyba też najważniejsze podziękowania i kieruje je do mojej Żony i Aleksa za wsparcie i zrozumienie.