18 listopada 2017 Zarejestrowanych 40977
Twoje miasto: Toruń

Baza obiektów > Polecane miejsca

wróć do listy obiektów

Cyrkowe Juwenalia 2017

Godziny otwarcia

pon

wt

śr

czw 18:00 - 03:00

pt 18:00 - 03:00

sob 18:00 - 03:00

ndz

O obiekcie

RY-TY-TYRY-TYRY-RY-TY-TYRY
RY-TY-TYRY-TYRY-RY-TY-TYRY

Ta nieudolna próba zapisu słownego najsłynniejszej melodii znanej spod kolorowego namiotu, rozbrzmiewać będzie wszem i wobec podczas tegorocznych, najbardziej kolorowych Juwenaliów w historii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika!

Przygotujcie się na triduum pełnych (nie)zapomnianych wrażeń- najgłośniejszych koncertów, najbardziej zwariowanych konkursów oraz zapierających dech w piersiach akrobacji wszelakich, na terenie całego kampusu akademickiego na Bielanach i nie tylko. 
Tegoroczna scena koncertowa kipi od nowości (którymi będziemy karmić Was małą łyżeczką), choć nie zamierzamy odkrywać koła na nowo i zmieniać konwencji znanej od lat.

Czwartek
Pierwszy dzień koncertów, to przede wszystkim Hip-hop. W tym miejscu nie zapominamy o dużej części naszej braci studenckiej, mocno zakorzenionej w tej kulturze. Na ten moment zdradziliśmy pierwszą gwiazdę- Kękę, zaś kolejni czekają na wyjście na światło dzienne. Kim oni są i w jaki sposób ich ujawnimy? Dowiecie się już niebawem. ;)

Piątek
Drugi dzień juwenaliów to dzień, w którym puszczają wszelkie hamulce i skład artystyczny, niczym make up źródła traum z czasów dzieciństwa, będzie równie odjechany. Po sześciu latach nieobecności na scenę powraca Disco w rytmie Polo. Ten cieszący się niegasnącą popularnością nurt reprezentować będzie prawdziwie wymarzona gwiazda- Mig. Oprócz wesołych akordów, usłyszymy także melodie znane z mainstreamowych mediów, jak również nie zabraknie agresywnego szarpania drutów w towarzystwie ciężkiego buta nad pedałem obsługującym wielki bęben perkusyjny.

Sobota
Nikogo nie zaskoczymy oznajmiając, że największe gwiazdy zostawiamy na finał. Cztery zespoły wielkiego formatu zamkną tegoroczne święto studentów, w skład których wejdą absolutni mistrzowie lirycznego rzemiosła i muzyki mieszanych niczym pszenżyto gatunków- Łąki Łan. Ponadto będzie rodzinnie, grupowo i co tu dużo mówić- na pełnej (dokończ epitet tutaj). 

Oprócz sceny głównej, będzie również scena klubowa, której dyskdżokeje będą wciskać gaz do dechy i wypuszczać czad z aparatury co ma tysiąc wat, ponadto nie zabraknie wydarzeń plenerowych, których będzie po jednym na każdego rozbójnika Alibaby, z dokarmianiem, sportowym upajaniem i błotnym harataniem w gałę na czele.

Zaczynamy tradycyjnie od pochodu spod pomnika patrona naszej Alma Mater, a skończymy (być może od tego roku również tradycyjnie) pochodem po serniczek, który swoją słodyczą (i opcjonalną rodzynką), pozostawi miły posmak po tym jakże wyczekiwanym przez nas wszystkim wydarzeniu. 

Do zobaczenia!